Jaka jest przyszłość strefy euro i Unii Europejskiej, co przyniosą nam szczyty 11 i 24 marca? – pyta „DGP” czołowych ekspertów. Dziś kolejna część debaty, a w niej francuski publicysta Guy Sorman.
Dlaczego Francja popiera niemiecki pomysł paktu na rzecz konkurencyjności, który przewiduje maksymalny limit długu, skoro francuski dług szybko rośnie, a deficyt budżetowy w zeszłym roku po raz kolejny okazał się rekordowy?
Zapisy paktu na rzecz konkurencyjności to tylko słowa, tak samo jak zapisy z traktatu z Maastricht, które przewidywały maksymalny poziom długu i deficytu, i których nawet Niemcy nie przestrzegały. Prawdziwy cel francusko-niemieckiej inicjatywy jest inny. Chodzi o stworzenie systemu ratunkowego na wypadek kryzysu w strefie euro. Ponieważ Unia nie ma struktury federalnej, nie można nikogo zmusić do przestrzegania limitów wydatków publicznych. Nie pozwala na to prawo europejskie, nie ma też instytucji wspólnotowej, która by to egzekwowała. Inaczej mówiąc: nie chodzi o zapobieganie pożarom, bo one zawsze będą, tylko o zorganizowanie służby, która je ugasi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.