W tym roku koncerny motoryzacyjne zza Odry zaczną wyliczać, jak energochłonne są ich samochody. Każdy dostanie odpowiednią nalepkę, podobnie jak to obecnie jest przy AGD
Na audi czy mercedesie pojawią się etykiety podobne do tych znanych z AGD Boscha czy Siemensa. To efekt nowych regulacji w Niemczech. Od grudnia 2011 r. koncerny motoryzacyjne zza zachodniej granicy będą musiały sklasyfikować pojazd ze względu na zużycie energii i poinformować o tym klienta za pomocą odpowiedniej etykiety.
Zgodnie z przyjętym na początku lipca niemieckim systemem klasyfikacji ma być osiem kategorii ekologicznych: od A+ (najlepsze) do G (najgorsze). Każda kategoria ma być wyliczana natomiast na podstawie emisji CO2 i masy samochodu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.