Najwięcej nowych firm powstaje w województwach, w których nie ma dużych aglomeracji miejskich i wielkiego przemysłu. Przedsiębiorcy wybierają prowincję, bo tam są niższe podatki oraz koszty pracy. Inwestycje oznaczają spadek bezrobocia
Miejscowości i gminy z prowincji stają się coraz atrakcyjniejszymi miejscami do prowadzenia biznesu. Inwestorów kuszą m.in. niższe koszty pracy.
Piła, Ostrów Wielkopolski, Rawa Mazowiecka, Ciechanów czy Chorzów to miasta, które w ciągu ostatnich dwóch lat przyciągnęły takie firmy jak Holikon, Telekomunikacja Polska, PZU czy Aegon. W tym roku szturm na małe miasta planują tacy giganci jak Ikea, która chce wybudować wielkie centrum handlowe w Świlczy pod Rzeszowem, Dobroplast otwierający zakład produkcji okien pod Lublinem czy Plaza Centre zapowiadająca otwarcie galerii handlowych m.in. w Zgorzelcu czy Suwałkach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.