Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad musi szybko wybrać wykonawcę systemu e-myta dla ciężarówek na autostradach i drogach ekspresowych. W przeciwnym razie narazi budżet na straty sięgające nawet miliarda złotych. Tyle państwo dostaje co roku od kierowców ciężarówek jeżdżących po naszych drogach.
Nowy system pobierania opłat musi zacząć działać już 1 lipca 2011 roku, bo wtedy przestają obowiązywać archaiczne winiety. Tymczasem wciąż nie wiadomo, kto go zbuduje, bo GDDKiA, która zarządza drogami w naszym kraju, wciąż nie wybrała wykonawcy. Powinna zrobić to już dawno, bo drogowcy przygotowywali się do tej operacji od dwóch lat, a przetarg prowadzą od zeszłego roku.
– Opóźnienie faktycznie mamy. Jednak nazwę firmy, która zbuduje ten system, powinniśmy poznać w ciągu trzech tygodni – zapewnia Marcin Hadaj, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.