Jesteśmy w środku kampanii prezydenckiej, ale najważniejsza kampania i najważniejsze wybory odbędą się jesienią.
To wybory parlamentarne zadecydują o kształcie sceny politycznej i kierunku polityki rządu w najbliższych latach. Ponieważ wiele wskazuje, że wyścig polityczny będzie bardzo zacięty i bliski remisu, rządzący mogą odwołać się do pewnych obietnic, które przechylą szalę na ich stronę. Obawiam się, że jedną z takich obietnic może być zapowiedź bezwarunkowej obniżki podatków w pierwszych latach po wyborach. Z politycznego punktu widzenia złożenie takiej obietnicy mogłoby być bardzo atrakcyjne, ale mogłoby to też oznaczać zaprzepaszczenie unikalnej szansy trwałego ustabilizowania finansów publicznych. Choć sam jestem zwolennikiem obniżania kosztów pracy w długim okresie, to w perspektywie dwóch – czterech lat kluczowym wyzwaniem powinno być obniżenie deficytu finansów publicznych. To może dać gospodarce ogromne korzyści.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.