Leasing zwrotny budynków i lokali użytkowych mógłby się stać dla samorządów źródłem kapitału na inwestycje.
Kryzys spowodował, że samorządy zaczęły szukać innych niż kredyty czy obligacje źródeł finansowania inwestycji. Ponieważ mają wiele nieruchomości, których nie mogą w prosty sposób spieniężyć ani zastawić, zainteresowały się leasingiem zwrotnym. Pozwala on sprzedać firmie leasingowej budynki, lokale użytkowe, a nawet parkingi, użytkować je przez kilka lub kilkanaście lat, a następnie odkupić po spłacie wszystkich rat. Koszt kapitału jest podobny jak przy obligacjach czy kredytach.
Niestety jeszcze żadnemu samorządowi nie udało się skorzystać z tej formy leasingu, choć podjęto kilka prób – m.in. Warszawa zainteresowana była oddaniem w najem parkingów, a Przybiernów w woj. zachodniopomorskim rozpisał przetarg na leasing zwrotny budynku ratusza. Wszystkie zakończyły się fiaskiem. Przeszkodą nie do pokonania okazały się niejasne przepisy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.