Dobre czasy dla bankowców się skończyły. Przynajmniej na razie. W ubiegłym roku płace prezesów i członków zarządu największych instytucji finansowych spadły o 30 – 40 procent
. Jedną z instytucji, która zdecydowała się na radykalne obniżenie uposażenia wysokiej rangi biznesmenów, jest amerykański potentat finansowy Goldman Sachs. Każdy z 400 partnerów banku zarobił w ubiegłym roku od 3 do 6,5 mln dolarów brutto. To blisko o połowę mniej, niż wynosiły ich dochody w 2010 r. Takiej samej skali cięcia dotknęły także zarobki prezesów Morgan Stanley, innej czołowej instytucji finansowej USA.
Zarządy największych banków świata zdecydowały się na ograniczenie pensji prezesów z kilku powodów. Najważniejszym są bardzo słabe nastroje na giełdach oraz rynkach finansowych. Z tego powodu proporcjonalnie spadły zarobki banków na transakcjach finansowych, od których uzależnione są uposażenia dilerów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.