Ustawodawca na wojnie z zatorami płatniczymi, firmy lepiej chronione

paragraf
Ustawa antyzatorowa przewiduje skrócenie – do maksymalnie 30 dni od dnia doręczenia faktury – terminów zapłaty w transakcjach handlowych, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny (z wyłączeniem podmiotów publicznych będących podmiotami leczniczymi).ShutterStock
2 stycznia 2020

Ci, którzy tworzą zatory płatnicze i doprowadzają do upadku innych przedsiębiorców, powinni być surowo karani. A zasada swobody umów nie może być bezwzględna, lecz należy ją ograniczyć w celu ochrony słabszych podmiotów gospodarczych. Z takiego założenia wyszedł ustawodawca.

Od wczoraj obowiązuje ustawa mająca na celu ograniczenie tworzenia się zatorów płatniczych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1649). Mechanizm ich powstawania wygląda następująco: kontrahent A nie płaci w terminie kontrahentowi B. B zaczyna mieć trudności, więc nie płaci swoim kontrahentom ‒ C i D. C i D mają zaś swoich. Powstaje efekt kuli śnieżnej, który dociera aż do firmy Z. Przez to, że przedsiębiorca A nie zapłacił w terminie, upaść może nawet kilkadziesiąt podmiotów.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.