Ubiegły tydzień przyniósł umocnienie złotego, jakby rynki walutowe chciały zrobić świąteczny prezent polskim kredytobiorcom. Ale w prezenty obfitować może także tydzień poprzedzający nadejście Nowego Roku.
Najprawdopodobniej bowiem w tych dniach Bank Gospodarstwa Krajowego będzie wyprzedawał waluty, aby jeszcze bardziej zmniejszyć prawdopodobieństwo przekroczenia 55 proc. progu długu publicznego w stosunku do PKB. W tej sytuacji osłabiać powinny się nie tylko euro i dolar, ale również frank szwajcarski. A to dobra wiadomość i dla ministra finansów, i dla osób mających kredyty walutowe. Nowy Rok przywita ich niższymi ratami.
Po gwałtownych wahaniach, w ubiegłym tygodniu złoty zaczął zyskiwać do innych walut. W ciągu kilku dni euro straciło niemal 2 proc. i w piątek poprzedzający Wigilię kosztowało 4,43 zł. Dolar amerykański spadło o 2,25 proc. – do 3,39 zł. Osłabł nawet frank, choć tylko o 1,73 proc. – do 3,63 zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.