Autopromocja

Lepiej nie pomylić lokaty dynamicznej z progresywną. Ta pierwsza jest lepsza

Pieniądze, podatki
Pieniądze Fot. ShutterstockShutterStock
21 listopada 2011

Dynamiczne lokaty ma w ofercie kilka banków. Jednak wielu klientów myli je z bardziej popularną lokatą progresywną. Podstawowa różnica między nimi to sposób naliczania odsetek. I w jednym, i w drugim przypadku oprocentowanie rośnie w miarę oszczędzania.

 Jednak w przypadku lokaty progresywnej co miesiąc zmieniana jest stawka oprocentowania. W rezultacie, choć w ostatnim miesiącu oszczędzania odsetki są bardzo wysokie, to jednak nalicza się je tylko 30 dni. W efekcie średnie oprocentowanie dla całego okresu trwania lokaty jest dużo niższe. Na przykład jeżeli w pierwszym miesiącu lokata progresywna będzie dawać odsetki na poziomie 5 proc., a w drugim 7 proc., to średnio da 6 proc.

Natomiast w przypadku lokaty dynamicznej utrzymanie jej przez każdy kolejny okres miesięczny powoduje podwyższenie odsetek, które jednak są naliczane za cały okres lokaty. Kiedy więc ktoś dotrzyma depozyt do końca, a w ostatnim miesiącu odsetki wynoszą 7 proc., to są one liczone przez cały czas utrzymywania lokaty. – Depozyty dynamiczne stanowią ciekawą alternatywę dla depozytów terminowych. Im dłużej się oszczędza, tym większy zysk można osiągnąć. Dodatkową zaletą jest możliwość wypłaty środków w każdej chwili, a ponadto w każdej chwili można wypłacić środki bez utraty odsetek – mówi Bożena Godulska z departamentu rozwoju produktów Credit Agricole Bank Polska.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.