Autopromocja

Last minute lepsze niż Bałtyk

Kosztowne Last Minute
Kosztowne Last MinuteDGP
29 lipca 2011

Z powodu fatalnej pogody Polacy rezygnują z urlopów w kraju. Ruszają po zagraniczne oferty z ostatniej chwili. Niektóre biura podróży wyprzedały już sierpniową ofertę. Ostatnie wolne miejsca na last minute są znacznie droższe niż przed rokiem

Określenie „last minute” w tym sezonie wakacyjnym straciło swoje znaczenie. W niektórych biurach podróży najbliższe terminy wycieczek „na ostatnią chwilę” to druga połowa sierpnia, a dla popularnych kierunków nawet daleki wrzesień. O ile w ubiegłych latach nie było z tym problemu, to obecnie znalezienie oferty z wylotem za kilka dni graniczy z cudem. A jeżeli już się taka okazja trafi, to musimy być przygotowani na pewne niedogodności – np. gorszy hotel, wylot z Łodzi, ale przylot do Poznania bądź odwrotnie, albo zaskakująco wysoką – jak na ofertę last minute – cenę.

Odpoczynek w październiku

Te dobre wiadomości dla biur podróży i gorsze dla samych turystów to efekt chmur wiszących nad Polską niemal od początku stycznia. Jak wynika z naszych rozmów z przedstawicielami pensjonatów i hoteli nad Bałtykiem i na Mazurach, część gości, którzy zarezerwowali pobyt u nich już wiosną, przez aurę po prostu zrezygnowała i w ogóle nie przyjechała. Zamiast tego ruszyli do biur podróży, a z nimi nad basen Morza Śródziemnego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.