KNF domaga się, by banki przeznaczyły zyski na podniesienie decydującego o wypłacalności minimalnego wymogu kapitałowego. Naciska też, by banki ograniczyły lokaty w spółkach-matkach.
Jak tłumaczy Andrzej Stopczyński, szef pionu bankowego w Komisji Nadzoru Finansowego, polski nadzór od dawna stał na stanowisku, że minimalny współczynnik wypłacalności przyjęty w ramach nowej umowy kapitałowej tzw. Bazylei II na poziomie 8 proc. jest stanowczo za niski.
- Dlatego banki o współczynniku niższym niż 10 proc. traktujemy z zasady jako niedokapitalizowane - mówi Andrzej Stopczyński, szef pionu bankowego w Komisji Nadzoru Finansowego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.