Przed właścicielami niemal trzech tysięcy małych, prywatnych stacji benzynowych stoi widmo bankructwa – alarmuje Stowarzyszenie Niezależnych Operatorów Stacji Paliw. Wszystko za sprawą nieuczciwych – zdaniem organizacji – praktyk rodzimych koncernów paliwowych. Jak tłumaczy Marek Pietrzak, prezes SNOSP, Orlen i Lotos regularnie zamrażają ceny surowca na swoich stacjach przy jednoczesnej podwyżce cen w hurcie.
– Taka nieuczciwa polityka sprawia, że kupujemy paliwo drożej, niż koncerny sprzedają je w detalu. W efekcie stacje niezwiązane z wielkimi sieciami nie mają szans z nimi konkurować – podkreśla Pietrzak.
Tysiące do zwolnienia
Właściciele prywatnych stacji wyjaśniają, że problem tego typu pojawia się co roku, ale teraz przybrał już takie rozmiary, że stanowi prawdziwe zagrożenie dla sporej części rynku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.