Korea Południowa jest w kryzysie. Nastawiona na eksport gospodarka cierpi na skutek spowolnienia, a polityczny skandal może doprowadzić do impeachmentu głowy państwa.
Koreański parlament 9 grudnia ma debatować nad odsunięciem od władzy prezydent kraju Park Geun-hye. Na mocy konstytucji wniosek taki musi zostać przyjęty większością dwóch trzecich, czyli 200 głosów. To oznacza, że za odwołaniem pani prezydent będzie się musiało opowiedzieć kilkunastu posłów z Saenuri, jej macierzystej partii. Zdobycie wymaganej liczby głosów nie powinno jednak być trudne, biorąc pod uwagę, że sondaże dają Park 4-procentowe poparcie. Jeśli wniosek o impeachment przejdzie przez jednoizbowy parlament, będzie go musiał jeszcze zatwierdzić Sąd Konstytucyjny. Potrzeba do tego sześciu z dziewięciu zasiadających tam sędziów; na rozpatrzenie sprawy będą mieli pół roku.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)