To kosztowne wakacje dla kierowców – choć ceny ropy spadły, słaby złoty sprawił, że na stacjach jest drogo. Ale wydatki pod dystrybutorem można ograniczyć – dzięki promocjom, rabatom, kartom lojalnościowym, bankom.
Pierwsza sprawa: mądrze wybrać kierunek wakacyjnych wypadów. Na południu kraju taniej niż nad morzem. Najtańsze paliwo jest w okolicach Krakowa – 5,54 zł za bezołowiową 95. Na drugim biegunie jest Szczecin, tu litr benzyny kosztuje 5,71 zł.
Mapa z uśrednionymi cenami paliw w 16 miastach Polski pokazuje, że – zależnie od regionu – różnice na litrze paliwa mogą przekraczać 30 gr (w przypadku bezołowiowej 98)! Trzeba więc znaleźć sposób, jak na paliwie zaoszczędzić. A takich „myków” jest parę. Pominiemy jednak rady oczywiste („nie tankuj w miejscowościach turystycznych”), absurdalne („na autostradzie nie przekraczaj 90 km/h”) i łamiące prawo („tankuj olej opałowy”).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.