Zapewnienia polityków, że polskie firmy zarobią miliony na handlu przy okazji Euro 2012, są nie do końca prawdziwe. Zarobią głównie te większe. I niekoniecznie polskie.
Jak dowiedział się „DGP”, w ciągu pięciu tygodni UEFA poda nazwę firmy, która w jej imieniu będzie sprzedawać licencje na komercyjne wykorzystanie symboliki UEFA i Euro 2012. Po tym czasie ma decydować zasada: kto pierwszy, ten lepszy. W praktyce będzie nieco inaczej. Lepszym będzie ten większy. Zdaniem Bartosza Marksa z PZPN o licencję będzie bardzo trudno. Przynajmniej dla najbardziej atrakcyjnych produktów. UEFA bowiem nie ogląda się na maluczkich. Stawia na dużych i zamożnych klientów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
