Autopromocja

Expose Tuska: oszczędzać i podtrzymywać wzrost

Donald Tusk
Donald Tusk będzie miał bardzo trudne zadanie, bo warunki zewnętrzne są najmniej sprzyjające od dołka kryzysu sprzed trzech lat. Newspix / KRZYSZTOF BURSKI
4 października 2012

W przyszłym tygodniu premier ma zapowiedzieć, co rząd chce zrobić do końca kadencji, my dziś pokazujemy, co zdaniem ekspertów powinien zrobić w sprawach gospodarczych.

Na pewno będzie miał bardzo trudne zadanie, bo warunki zewnętrzne są najmniej sprzyjające od dołka kryzysu sprzed trzech lat. Polska gospodarka hamuje, nie widać perspektyw wzrostu u naszych sąsiadów, do których eksportujemy, a dwa bufory polskiej gospodarki, które amortyzowały skutki światowego kryzysu w 2009 roku: słaby złoty i szeroki strumień euro z Brukseli, zadziałają dużo słabiej. Dlatego zdaniem ekonomistów rząd w miarę możliwości powinien wspierać wzrost, np. zwiększając inwestycje, ale jednocześnie robić wszystko, by utrzymać w ryzach dług publiczny i deficyt sektora finansów publicznych (SFP).

Ten nie powinien przekroczyć 3,5 proc. PKB, choć jeszcze niedawno rząd liczył, że spadnie poniżej 3 proc. Agencja Fitch poinformowała wczoraj, że szacuje, iż deficyt SFP Polski wyniesie w tym roku 3,5 proc. PKB, a w przyszłym spadnie do 3,2 proc. Zarówno Fitch, jak i nasi ekonomiści jako główne zagrożenie traktują jeszcze większe spowolnienie wzrostu PKB. Stąd uważają, że rząd będzie musiał bardzo elastycznie reagować na sytuację, nie wykluczając nawet nowelizacji budżetu w połowie roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.