Plan CBA: Niech polskie firmy płacą za korupcję

Korupcja
Infoafera zwana jest największą aferą korupcyjną III RP. ShutterStock
24 listopada 2014

To ma być bat na nadużycia potentatów z branży informatycznej, budowlanej czy farmaceutycznej.

1999886-pawel-wojtunik-szef-cba.jpg
Paweł Wojtunik szef CBA

Chodzi o ustawę o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Choć ma już 12 lat, prokuratorzy do tej pory skorzystali z niej około 800 razy, i to w drobnych sprawach o przestępstwa skarbowe. Może jednak stać się prawdziwym postrachem dla firm, których pracownicy zostaną prawomocnie skazani za korupcję. Zawiera katalog bolesnych dla każdego podmiotu gospodarczego kar: od finansowych przez zakaz udziału w przetargach publicznych, nawet do zakazu reklamy. – Na pierwszy ogień pójdą firmy z infoafery, czyli procederu ustawiania przetargów na informatyzację instytucji publicznych. Do tej pory mamy aresztowania przedstawicieli firm, a przedsiębiorstwa obłudnie udają, że nic o korupcji nie wiedziały – mówi proszący o zachowanie anonimowości funkcjonariusz CBA.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.