Ceny ogórków na naszym rynku lecą w dół. Kilogram u producenta kosztuje 1,40 zł. Jeszcze w zeszłym tygodniu były po 2 zł. Sklepy i hurtownie składają mniej zamówień, a restauracje wycofują mizerię z menu. Na zamieszaniu tracą też producenci pomidorów.
Psychoza spowodowana epidemią bakterii coli na ogórkach jest przesadzona i nie dotyczy Polski – uspokajają eksperci. Mimo że o tej porze roku do naszego kraju nie importuje się tych warzyw, to Polacy niechętnie je kupują. Ceny ogórków notują rekordowe spadki, a sprzedawcy liczą straty.
Ogórki na śmietnik
Panika powoduje, że Polacy nie chcą kupować warzyw, nawet jeśli sprzedawca zapewnia, że produkty są w 100 proc. polskiego pochodzenia. Boją się nawet sami sprzedawcy – sklepy i hurtownie składają o 80 proc. mniej zamówień na dostawy ogórka, a restauracje wycofują mizerię z menu. – Dwa dni temu wyrzuciłem 35 ton ogórków – żali się Stanisław Socha, właściciel gospodarstwa ogrodniczego z Mielca.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.