Polskie firmy już szykują się na podbój Iranu

Iran
– Najbardziej perspektywiczne wydają się cztery obszary: tworzywa sztuczne, komunikacja i telekomunikacja, ochrona środowiska i poszukiwanie surowców – wyjaśnia wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Marek Kłoczko. ShutterStock
27 lipca 2015

Gra toczy się m.in. o wart 200 mln zł kontrakt na dostawę karetek. Na razie chodzi o zakup 800–900 samochodów ratunkowych, ale docelowo Iran chce kupić 3 tys. tego typu pojazdów. Gdyby doszło do zakupu nad Wisłą, do Persji pojechałyby mercedesy. Nasza oferta obejmuje również możliwość szkolenia irańskich ratowników medycznych.

2257340-sankcje-zdlawily-handel-z-iranem.jpg
Sankcje zdławiły handel z Iranem. Teraz czas na odbicie

 Jednak rozmowy o tym kontrakcie toczą się także z Francuzami. – Kwestia jest jeszcze otwarta, jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach – mówi DGP Wahid Taheri, który właśnie tworzy polsko-irańską izbę gospodarczą. – Ale Polacy mają duże szanse, bo Irańczycy darzą was dużą sympatią. Wy nie wstawaliście od stołu negocjacyjnego tak, jak to robili Niemcy czy Francuzi – dodaje.

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.