Drogowcom nie uda się zrealizować tegorocznych obietnic. Zamiast 48 km nowych autostrad do końca roku zostanie oddana ledwie połowa. Jak dobrze pójdzie.
Jesienią 2009 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zapowiadała, że do końca tego roku zakończy budowę na odcinkach A1 Bełk – Świerklany (14,1 km) i Świerklany – Gorzyczki (18,3 km), a także odda do użytku fragment A8 między autostradą A4 a drogą ekspresową S8 wraz z węzłem Kobierzyce. Łącznie kierowcy mieli dostać do użytku 48,6 km nowoczesnych dróg.
Dziś już wiadomo, że w terminie – czyli do listopada – uda się ukończyć jedynie ten pierwszy odcinek z Bełku do Świerklan. Aż o dwa lata opóźni się budowa kolejnego fragmentu tej trasy, do granicy z Czechami. Koncern Alpine Bau został wyrzucony z tej budowy za wielomiesięczne opóźnienia. Dopiero w sierpniu Generalna Dyrekcja wybierze nowego wykonawcę drogi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.