Niemal 12 proc. faktur płaconych jest co najmniej 120 dni po terminie. Najgorzej jest w górnictwie – pisze "Rzeczpospolita".
Polskie firmy nigdy nie należały do wzorów pod względem terminów regulowania płatności, ale w ostatnich latach widać systematyczny wzrost liczby zobowiązań opóźnionych nawet o kilka miesięcy. Z najnowszych danych wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska wynika, że 2015 rok przyniósł ponowne pogorszenie wskaźników i Polska jest europejskim liderem, jeśli chodzi o największe, przynajmniej 120 dniowe, poślizgi w regulowaniu faktur.
Jeśli chodzi o branże przodujące w tym niechlubnym procederze, na czele znajdują się firmy górnicze, budowlane i handlowe. Kopalnie na czas płacą zaledwie 38,7 proc. zobowiązań, a blisko 25 proc. ma opóźnienie powyżej 120 dni - pisze gazeta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu