Ciekawe, w jaki sposób pieniądze z podatku bankowego trafią do kasy państwa. Czy tak jak chce opozycja – po prostu, bezpośrednio, łupmy bogatego, kraj jest przecież w potrzebie? Czy w bardziej subtelnej wersji PO, która podkreśla wątek pomocy? A pomóc ma specjalny fundusz, gdzie gromadzone będą pieniądze, którymi poratujemy banki w razie perturbacji.
Jak rozumiem, to, że polski sektor finansowy świetnie wytrzymał kryzys, oraz to, że polskie banki przeszły stress testy i trzymają się wymagań KNF, nie ma większego znaczenia. Pewnie jest coś, co zagraża bankom, o czym nie wiemy, a o czym wiedzą rządzący i dlatego chcą je opodatkować. Chyba że cel jest taki, aby marnujące się w specjalnym funduszu pieniądze za czas jakiś cudownym trafem powędrowały jednak do kasy państwa.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)