Wczorajsze świętowanie Polaków zakłóciły wieści z rynku walutowego. Gwałtowny spadek notowań złotego to powód do zmartwienia i dla tych, którzy wybierają się na urlop za granicę, i dla tych, którzy spłacają kredyty we frankach szwajcarskich.
Czwartkowe notowania miały dramatyczny przebieg. Do czynnika greckiego, który od miesięcy osłabia europejską walutę, dołożyły się wczoraj gorsze od oczekiwanych dane makroekonomiczne ze strefy euro i z Niemiec. Euro zaczęło gwałtownie tracić w relacji do dolara i franka szwajcarskiego. Spadek poniżej niedawnego rekordu uruchomił prawdziwą falę wyprzedaży. Po południu euro taniało wobec dolara 1,3 proc., a wobec franka 1,4 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)