Tylko osoby, które wzięły kredyt hipoteczny we frankach po kursie niższym niż 2,1 zł za szwajcarską walutę, płacą wyższe raty niż te, które wtedy pożyczyły w złotych. Raty zrównają się dopiero, gdy kurs franka przekroczy 3,5 zł.
Wzrost ceny franka do ponad 3,3 zł wywołał wśród polityków lawinę pomysłów, jak ulżyć osobom zadłużonym w szwajcarskiej walucie. Tymczasem zdecydowana większość osób zadłużonych we frankach płaci mniejsze raty niż kredytobiorcy zadłużeni w rodzimej walucie. Z danych firmy Home Broker wynika, że jedynie osoby, które zadłużyły się przy kursie niższym niż 2,1 zł za franka, płacą dzisiaj większe raty niż kredytobiorcy, którzy w tym samym czasie wzięli pożyczkę złotową. Przy kredycie w wysokości 300 tys. zł udzielonym na 30 lat ta różnica w miesięcznej racie na korzyść pożyczki złotowe może sięgać prawie 200 zł (jeśli pożyczka była brana, gdy szwajcarska waluta kosztowała 2 zł).
Przy tych obliczeniach braliśmy pod uwagę średnie marże, jakie obowiązywały przy kredytach złotowych i frankowych w chwili wzięcia kredytu, oraz przyjęliśmy kurs spłaty rat we franku w wysokości 3,4 zł (kurs 3,3 zł plus spread, jaki narzucają banki).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.