Firmy windykacyjne zarobią na kryzysie finansowym. Już teraz odnotowują blisko dwukrotny wzrost zleceń na odzyskanie długów.
Rosnące trudności z dostępem do kredytów przekładają się na pogorszenie przepływów finansowych. Kłopoty konsumentów z regulowaniem wierzytelności wobec banków oraz trudności banków ze zdobyciem kapitału od ich spółek macierzystych powodują, że instytucje te będą chciały na większą niż dotąd skalę pozbywać się złych kredytów, aby poprawić jakość portfela wierzytelności.
Firmy zajmujące się obrotem wierzytelnościami oceniają, że w ciągu trzech tygodni liczba zleceń windykacji długów wzrosła o połowę. Nie chcą podawać konkretnych liczb, bo trudno precyzyjnie oszacować skalę zjawiska po tak krótkim czasie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.