Konsorcja wciąż mają problem z wadium

Gwarancja bankowa czy ubezpieczeniowa może być wystawiona na dowolnego członka konsorcjum. Tak uznał sąd i zakwestionował tym samym linię orzeczniczą, która właśnie zaczęła się kształtować

2284836-kiedy-przedsiebiorca-moze-stracic.jpg
Kiedy przedsiębiorca może stracić pieniądze

Firmy, które decydują się na start w przetargu w ramach większego konsorcjum, muszą się liczyć z problemami. Od lat jeden z nich wiązał się z wadium. Konsorcja spotyka się przede wszystkim przy dużych zamówieniach, a w nich wadium jest też relatywnie wysokie. Stąd też prawie nigdy nie wpłaca się go gotówką. Najczęściej wnosi się je w formie gwarancji ubezpieczeniowej lub bankowej. I tu właśnie pojawia się problem. Nie do końca bowiem wiadomo, czy dokument ten powinien być wystawiany na wszystkich członków konsorcjum, czy też wystarczy, że wymieniony jest tylko jeden z nich. Ostatnimi czasy Krajowa Izba Odwoławcza zaczęła opowiadać się za tym pierwszym, bardziej restrykcyjnym rozwiązaniem. Kształtowanie się nowej linii orzeczniczej może jednak zostać przerwane przez najnowszy wyrok Sądu Okręgowego w Słupsku. Uznał on, że wystarczy, by dokument wadialny był wystawiony tylko na jednego z konsorcjantów.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.