Na wysokie opłaty związane z obsługą kart płatniczych narzekał już handel, teraz do grona krytyków dołącza BP.
Gdyby stacje wliczyły w cenę benzyny interchange fee, czyli opłatę ponoszą na rzecz banków wydających karty debetowe i kredytowe, granica 5 zł za litr zostałaby prawdopodobnie przekroczona. – W Polsce sytuacja związana z wysokością i sposobem ustalania tej opłaty jest co najmniej niewłaściwa – mówi Łukasz Urbanik, kierownik ds. akceptacji kart płatniczych w BP Europa.
Autopromocja
Pozostało 20% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 20% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.