Do traktowania spółek Skarbu Państwa jak prywatnego, eksperymentalnego folwarku aktualnie rządzących wszyscy zdążyli się niestety przyzwyczaić. Właśnie to przyzwyczajenie sprawia, że opinia publiczna przestaje reagować na patologie. To z kolei pozwala politykom na coraz śmielsze i niejednokrotnie niezgodne z prawem bądź będące na jego granicy działania.
Mogę służyć przykładem jako osoba wyrzucona niegdyś w nader spektakularny sposób z roboty przez samego premiera. Szef rządu podzielił się swym szczęściem w świetle kamer, za to przed wypuszczeniem raportu giełdowego (przez spółkę publiczną!).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.