- Główny inspektor ochrony środowiska musi zwrócić opłaty za 2006 r., które nienależnie pobrał. Niepotrzebnie z tym zwleka, bo rosną odsetki obciążające wszystkich podatników - mówi Małgorzata Sobońska.
NSA podjął w ubiegłym tygodniu uchwałę (sygn. akt II OPS 1/15) dotyczącą sporu między branżą motoryzacyjną a głównym inspektorem ochrony Środowiska (GIOŚ). Chodzi o opłatę za 2006 r. za brak sieci zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji. Jakie są skutki tego rozstrzygnięcia?
Autopromocja
Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.