Korycki: Euro 2012 zaszkodziło polskim klubom

Łukasz Korycki
Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnegoDGP
9 lipca 2012

Dlaczego aż sześć na szesnaście drużyn polskiej ekstraklasy jest na sprzedaż? Mamy nowe stadiony, budujemy kolejne, tak jak w Zabrzu czy Białymstoku. Tylko przychodzić, kupować bilety, zapełniać klubową kasę. A tu właściciele rejterują lub szukają finansowych partnerów, bo sami nie dają rady.

Parę lat temu, gdy otrzymaliśmy razem z Ukrainą organizację Euro, i ja miałem przed oczyma obraz dużego polskiego stadionu, wypełnionego po brzegi kibicami dopingującymi Legię Warszawa, Lechię Gdańsk czy Koronę Kielce w meczu – załóżmy skromnie – półfinału Ligi Europejskiej np. z hiszpańską Valencią. Podstawy do takich marzeń były, do klubów wchodzili bogaci właściciele, jak Zygmunt Solorz-Żak, ITI, Allianz itd., którzy mogliby ściągnąć na nowoczesne stadiony rzesze prawdziwych kibiców.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.