Berlin zmusza komercyjne banki, aby umorzyły długi Atenom

Grecja
Grecja Fot. ShutterstockShutterStock
26 października 2011

Straty instytucji finansowych na greckich obligacjach wyniosą 80 proc. Jeśli tego nie zaakceptują, ten kraj upadnie.

Falowanie i spadanie – tak można opisać nastroje na rynkach na dzień przed szczytem strefy euro. Wczoraj rano Europę obiegła informacja, że Grecji zostanie podarowane 60 proc. jej zobowiązań wobec prywatnych wierzycieli. Oznacza to, że instytucja, która zainwestowała w papiery dłużne Aten, straci nawet 80 proc. pieniędzy. Kilka godzin później z kuluarów popłynął sygnał, że w kolejce do bailoutu stoją Włochy. Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej zostanie uruchomiony, by zmniejszyć odsetki, jakie Rzym płaci za swe obligacje.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.