Autopromocja

Czarne dziury GSM, czyli gdzie nie ma zasięgu

24 sierpnia 2011

Jeruzal w województwie łódzkim wzdłuż drogi krajowej nr 70. Ulice Kaniowska, Forteczna i Hauke-Bosaka na warszawskim Żoliborzu. Centrum Kultury, Dom Nauczyciela i cztery domy w miejscowości Krzywaczka w małopolskiej gminie Sułkowice. To tylko kilka spośród niemal 300 punktów na mapie Polski, gdzie wciąż nie ma zasięgu telefonii komórkowej.

Listę 215 punktów opublikował Urząd Komunikacji Elektronicznej. Opublikował i... po tygodniu musiał ją aktualizować. W tym czasie bowiem mieszkańcy z całej Polski zgłosili mu kolejne 72 czarne dziury, gdzie zasięgu nie ma żadna sieć. A nowe zgłoszenia ciągle napływają. – Dostajemy je codziennie – przyznaje rzecznik UKE Piotr Dziubak. Na razie miejsc w Polsce, gdzie głuchną telefony, jest 287. Ale lada chwila pojawią się nowe.

Jedną z czarnych dziur jest licząca trzy tysiące mieszkańców wieś Rajbrot położona w Tatrach Zachodnich. Słynie z barokowego kościoła pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny wybudowanego w 1511 roku oraz z tego, że nie ma operatora komórkowego, którego aparaty nie milkłyby po wjechaniu do kotliny, w której się znajduje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.