Ciężki jest los demografów próbujących prognozować liczbę urodzeń. Procesy związane z wydłużaniem się naszego życia są dość powolne – poprawa wiedzy medycznej, wcześniejsze wykrywanie chorób, skuteczniejsze leki na choroby przewlekłe – i wymagają wielu lat pracy wielu ludzi w wielu laboratoriach, przychodniach i szpitalach.

Gdyby ludzkość zachowywała się jak w prognozach demograficznych, piramidy wieku wyglądałyby jak prawdziwe piramidy. Ale że ludzkość nie zawsze planuje zwiększenie rodziny zgodnie z modelami demografów – piramidy wieku mają brzuszki związane z nagle nieoczekiwanie większą liczbą urodzeń – wyże demograficzne. Te brzuszki propagują się do następnych pokoleń, bo więcej urodzonych dzieci, ma (jak dorośnie) więcej własnych dzieci, a więc i więcej wnuków itp.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.