Nie ma przyszłości bez przedsiębiorczości: Mało rąk do pracy - innowacje kluczem do efektywności

praca
pracaShutterStock
25 października 2018

Demografia oznacza, że musimy się nauczyć pracować bardziej efektywnie. Jak odpowiedzieć na wyzwania demograficzne? Jak sprawić, by rosnące koszty pracy nie były zabójcze dla biznesu i jaka jest w tym rola państwa?

Sytuacja geopolityczna i makroekonomiczna nie sprzyja budowaniu konkurencyjności naszej gospodarki. Spowolnienie, a nawet zahamowanie inwestycji, zwłaszcza w sektorze prywatnym, który do niedawna był motorem gospodarki, i sytuacja demograficzna oraz związany z tym brak rąk do pracy pogłębiają niekorzystne prognozy.

Prognozowany znaczący spadek liczby osób w wieku produkcyjnym wymusi na pracodawcach zmianę strategii zatrudniania. W przyszłości firmy powinny poszukiwać potencjalnych pracowników wśród osób starszych i kobiet, te grupy stanowią duże rezerwy dla rynku pracy. Aby to zrobić, konieczne jest spopularyzowanie bardziej elastycznych form zatrudnienia. Chodzi tu o pracę w niepełnym wymiarze czasu oraz elastyczne godziny pracy. I tutaj sprawdzą się umowy-zlecenia przez niektórych zwane „umowami śmieciowymi”. To forma zatrudnienia, która w określonych warunkach jest korzystna dla obu stron, pracowników i przedsiębiorców, i może złagodzić braki osobowe na rynku pracy. Często też pracodawcy wykorzystują potencjał osób, ich wiedzę i doświadczenie, zatrudnionych na umowę o pracę w innych podmiotach, zlecając im czynności w formie umowy-zlecenia czy też wykonania dzieła. Niezrozumiałe jest dla mnie, dlaczego, jeżeli zatrudniam pracownika w formie umowy o pracę i chcę podjąć z nim współpracę w formie umowy cywilnej w innym zakresie, w podmiocie ode mnie zależnym, to takie działanie jest poczytywane przez niektórych urzędników jako niezgodne z prawem. Takie podejście pozbawia możliwości pozyskania dodatkowego dochodu, godzi w swobody obywatelskie i wolność wyboru. Odnoszę wrażenie, że organy, przyjmując taki sposób rozumowania, w pogoni za iluzorycznym i wymuszonym pozyskaniem środków do budżetu, w konsekwencji ograniczają rozwój gospodarki. To działanie krótkowzroczne i nastawione na krótkotrwały efekt, a w długoterminowej perspektywie szkodzi nam wszystkim.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.