Obama w pułapce bezrobocia

9 września 2011

Analitycy nie wiążą wielkich nadziei z planem rozruszania amerykańskiego rynku pracy, choć Biały Dom chce wydać na to 300 mld dolarów. Szansa, że propozycje prezydenta przejdą i jeszcze zadziałają, jest niewielka.

Amerykańskie giełdy otworzyły się wczoraj na sporych plusach – indeks Dow Jones zyskiwał w ciągu dnia prawie 2,5 proc., a Nasdaq – ponad trzy. To efekt nadziei związanych z wczorajszymi propozycjami Baracka Obamy w sprawie pobudzenia rynku pracy. Ale analitycy nie podzielają tego optymizmu – ich zdaniem plan prezydenta wiele nie zmieni.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.