Autopromocja

Księga wpadek i pomyłek agencji ratingowych

Mary Schapiro, szefowa komisji nadzoru giełdowego, chce jawności działań agencji
Mary Schapiro, szefowa komisji nadzoru giełdowego, chce jawności działań agencji Fot. BloombergDGP
11 sierpnia 2011

Konflikt między amerykańską komisją nadzoru giełdowego (SEC) a agencjami ratingowymi tlił się od miesięcy. Jednak dopiero po degradacji USA przez Standard & Poor’s SEC zażądała ujawnienia metodologii i procedur postępowania w przypadku pomyłek. Nadzór proponuje, by wpadki agencji były jawne.

Pretekstem stała się nie tyle sama decyzja S&P, ile wyliczenia, które za nią stały. Biały Dom utrzymuje, że agencja pomyliła się w swoich kalkulacjach o – bagatela – 2 bln dol. O taką kwotę zawyżono wydatki uznaniowe administracji. – Powstają w ten sposób fundamentalne pytania o wiarygodność i spójność działań agencji – mówił John Bellows z Departamentu Skarbu.

Polityka negowania błędów

8 sierpnia do akcji weszła SEC, wystosowując list do S&P z żądaniem bardziej klarownej polityki na wypadek błędów oraz ujawnienia metodologii pracy. Agencja najpierw nie przyznawała się do pomyłki, a następnie ją zbagatelizowała, twierdząc, że nie wpływa ona na ogólną ocenę sytuacji. SEC ma jednak instrumenty, by wymóc na agencjach zmiany. Komisja może cofnąć rejestrację agencji w sytuacji, gdy dojdzie do przecieku informacji o planowanej degradacji któregoś z podmiotów, na co ponoć istnieją dowody.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.