Polscy dealerzy jako pierwsi protestują przeciwko planowanym przez Komisję Europejską zmianom w prawie. Od czerwca 2010 r. Bruksela chce znieść specjalne rozporządzenie, które reguluje działalność branży motoryzacyjnej.
Dealerzy, a także producenci części zamiennych protestują nie dlatego, że Bruksela chce wprowadzić specjalne obostrzenia wobec nich, ale dlatego, że chce poddać rynek motoryzacyjny takim samym prawom jak inne działy gospodarki. Chodzi o zaproponowane przez Komisję Europejską w grudniu zniesienie rozporządzenia GVO.
Akt prawny, który obowiązywał przez osiem lat, regulował stosunki pomiędzy dealerami, producentami części i samochodów. Obejmowało ono takie sprawy jak klauzula lokalizacji, ale też bardziej powszechne jak sprzedaż wielu marek przez dealera czy też używanie w autoryzowanych stacjach obsługi pojazdów tańszych części zamiennych zamiast tych dostarczanych tam przez koncerny motoryzacyjne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.