Resort Gospodarki pracuje nad rozporządzeniem ograniczającym wymaganą domieszkę biokomponentów w paliwach. To jeden ze sposobów na zahamowanie tempa wzrostu cen benzyny i oleju napędowego.
Paliwa w Polsce mogą być tańsze lub przynajmniej drożeć wolniej – twierdzą koncerny paliwowe. Ponieważ resort finansów broni się przed najprostszym rozwiązaniem – obniżką akcyzy – najwięksi producenci i sprzedawcy paliw przekazali premierowi listę innych pomysłów.
Firmy paliwowe proponują rządowi zmianę przepisów o biopaliwach i dozorze technicznym. Dziś ich realizacja kosztuje branżę ponad 0,5 mld zł. Wprowadzenie postulowanych m.in. przez Orlen i Lotos rozwiązań ograniczyłoby te koszty. Jak zapewnia Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, zrzeszająca największe spółki branży, przełożyłoby się to też na ceny na stacjach. Litr benzyny i oleju napędowego mógłby potanieć o nawet 10 groszy, a autogaz o 5 groszy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.