Protesty firm i brak dokumentacji przetargowej opóźniają wyłonienie wykonawcy i zarządcy nowego komputerowego systemu poboru opłat na autostradach.
O kontrakt wart nawet 500 mln zł biją się najwięksi gracze z branży drogowo-informatycznej: francuski Alcatel Lucent, austriacki Kapsch, spółka MyToll zawiązana przez Kulczyk Holding i austriacki Strabag, Stalexport-Autostrady, hiszpańska Sice oraz NDI z niemieckim Siemensem.
O prawo do udziału w przetargu stara się jeszcze IBM, który w pierwszym etapie procedury został wykluczony przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad za brak doświadczenia. Jego działania są jedną z przyczyn, dla których zaplanowany na kwiecień przetarg się opóźnia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.