Autopromocja

Kapsch i My Toll faworytami w walce o system poboru myta na polskich drogach

28 lipca 2010

Z powodu ponad pół tysiąca pytań od firm startujących w przetargu na budowę systemu poboru elektronicznego myta Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przesunęła termin składania ofert.

Nie do 2, ale do 9 sierpnia mają czas na przygotowanie ofert firmy, które starają się o kontrakt na budowę i zarządzanie elektronicznym systemem poboru opłat od ciężarówek na drogach krajowych – dowiedział się „DGP”. Wczoraj drogowa dyrekcja wysłała taką informację do startujących w przetargu przedsiębiorstw. Według Marcina Hadaja, rzecznika GDDKiA, dodatkowy tydzień potrzebny jest na dokonanie zmian w specyfikacji przetargu, wynikających m.in. z pytań zadawanych przez uczestników. – Daje to firmom kilka dni więcej na przygotowanie ostatecznych ofert – mówi Hadaj.

Z naszych ustaleń wynika, że firmy faktycznie potrzebowały więcej czasu, co wynikało głównie z tego, że trwa okres urlopowy. Lawina wątpliwości nie oznacza więc, że firmy negatywnie oceniają jakość dokumentacji, która liczy blisko tysiąc stron. – W porównaniu z innymi podobnymi przetargami na świecie jest ona dobrze opracowana – mówi „DGP” Michael Gschnitzer, dyrektor w Kapsch TrafficCom.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.