Autopromocja

Rząd znowu oskubie państwowe spółki: Chce od każdej w 2013 r. uzyskać z dywidendy co najmniej 60 proc. z zysku

Mikołaj Budzanowski
Szef resortu prywatyzacji Mikołaj Budzanowski liczy na zyski państwowych spółek giełdowych.Inne / flickr.com/Mariusz Kosinski
29 sierpnia 2012

Resort skarbu chce w 2013 r. wyższych dywidend ze spółek giełdowych, średnio powyżej 60 proc. zysku - poinformował w środę Mikołaj Budzanowski, minister skarbu.

"Tu zmieniamy nieco swoją projekcję (...) Tak jak średnia ze spółek przede wszystkim notowanych na GPW wyniosła powyżej 55 proc. za 2011 r., to chcemy zaproponować do ustawy budżetowej na przyszły rok znacznie wyższy poziom niż ten, który przewidzieliśmy na ten rok i który jest teraz realizowany. Chcemy nieco podwyższyć poziom dywidendy z różnych spółek, przede wszystkim dziewięciu spółek notowanych na GPW" - powiedział minister, pytany o poziom dywidend w 2013 r., w TVN CNBC.

Dodał, że "w niektórych przypadkach będzie to nawet powyżej 80 proc., w niektórych znacznie mniej. Mówię o średnim poziomie zdecydowanie powyżej 60 proc.".

Minister podał, że trwa przegląd nakładów inwestycyjnych planowanych przez dziewięć spółek z udziałem Skarbu Państwa notowanych na GPW.

"Są projekty priorytetowe, które muszą mieć zagwarantowane finansowanie, przede wszystkim w tym początkowym okresie, tj. budowa elektrociepłowni czy elektrowni: w Opolu, Jaworznie, Turowie, Stalowej Woli, Włocławku czy w Kozienicach. To jest absolutny priorytet. Cała reszta będzie już pobierana w formie dywidendy" - dodał.

Zgodnie z budżetem na 2012 rok przychody z dywidend mają wynieść 8,15 mld zł wobec 5,95 mld zł w 2011 roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.