Dziś zaczyna się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, ale specjaliści nie spodziewają się obniżek stóp procentowych szybciej niż w połowie przyszłego roku. Powodami są utrzymująca się wysoka inflacja i niski kurs złotego.
Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że jest szansa na to, że stopy spadną do końca tego roku. Jednak pogłębienie kryzysu w strefie euro i osłabienie złotego sprawiły, że perspektywa obniżek stóp się oddaliła. Inflacja we wrześniu wyniosła 3,9 proc. Oczekiwania wobec październikowej są sprzeczne. Choć według Waldemara Pawlaka będzie nieco niższa niż we wrześniu, to zdaniem części analityków wprost przeciwnie – znów wzrośnie. Według Jakuba Borowskiego, głównego ekonomisty Kredyt Banku, wyniesie 4,2 proc.
– Proinflacyjny wpływ osłabienia kursu złotego zaczyna się ujawniać właśnie teraz. Wyraźnie niższy wzrost i wysoka inflacja związana z niskim kursem – wyjaśnia Borowski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.