Najbogatsi konsumenci nie zacisnęli pasa z powodu kryzysu. Wciąż kupują drogie wycieczki, samochody, zegarki, elektronikę czy brylanty. Najbardziej ucierpiała luksusowa odzież, bo klienci wolą kupować ją taniej za granicą.
Bogaci wciąż mają pieniądze i je wydają, ale nieco ostrożniej – wynika z informacji zebranych przez GP. Kryzys w grupie takich klientów widać wówczas, gdy zamiast wycieczki za 70 tys. zł wybierają taką za 50 tys. zł, zamiast nowej Corvette’y kupują Audi, a – żeby nie przepłacać w Polsce – wybierają się na zakupy do Londynu. Ale wciąż stać ich na drogi apartament.
Złota 44 symbolem kryzysu
Dla wielu obserwatorów rynku symbolem kryzysu jest opóźnienie budowy apartamentowca przy ulicy Złotej 44 w Warszawie. To miał być symbol luksusu – zaprojektowany przez światowej sławy architekta Daniela Libeskinda, liczący aż 192 metry wysokości budynek, w którym metr kwadratowy kosztować miał około 24 tys. zł. Deweloper Orco Property Group ogłosił jednak, że budowa się przesunie. Zabrakło bogatych klientów?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.