Z nieporadnością rządów ostro kontrastuje ostatnio aktywność banków centralnych. Również NBP może być zmuszony do interwencji. Musi jednak uważać na pułapkę zastawioną przez rynki finansowe.
Europejski Bank Centralny zapowiedział właśnie, że wspólnie ze swoimi odpowiednikami z Ameryki, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i Japonii przeprowadzi do końca roku trzy operacje zasilania rynku w dolary. Chodziło o pokazanie światu, że banki centralne są zdolne do skoordynowanej akcji. Mają smoka i nie zawahają się go użyć.
Szczególnie EBC jest ostatnio bardzo aktywny i ochoczo wychodzi poza swoje kompetencje, bo ma dbać przede wszystkim o stabilność cen. Ostatnie miesiące to również desperackie próby banków centralnych w Szwajcarii i Japonii obrony kursów franka i jena przed nadmiernym umocnieniem. Szwajcarzy wprowadzili nawet sztywny kurs swojej waluty do euro.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.