Kryzys na rynku książki sprawił, że miejsce małych księgarni zajmuje nie tylko coraz bardziej agresywna rynkowo sieć empików, ale także dyskonty i księgarnie internetowe. Tylko kilkanaście procent książek jest sprzedawanych w tradycyjnych sklepach.
Rynek książki znalazł się na zakręcie. Jak twierdzą wydawcy, ich obroty w tym roku spadły od kilku do nawet 30 procent. To sprawia, że walka sprzedawców staje się coraz bardziej zacięta. A wciąż jest o co walczyć: w 2010 roku według danych Instytutu Książki rynek był warty 2,94 mld zł, czyli o 2,8 proc. więcej niż rok wcześniej.
Tegoroczne spadki sprzedaży książek pociągają już za sobą wyraźne zmiany w strukturze sprzedaży. Jedna trzecia rynku należy do sieci Empik, kolejna jedna trzecia to sprzedaż w internecie (w tym ponad 20 procent to sklepy działające w ramach portalu Allegro). Coraz więcej książek sprzedaje się też w dyskontach i w sieciach specjalizujących się w RTV i AGD.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.