Narodowy Bank Polski przygotował projekt ustawy o zaokrągleniu płatności, którego konsekwencją ma być eliminacja monet jedno- i dwugroszowych znajdujących się w obiegu. Dlaczego?
Bo sam koszt metalu, z którego są one bite, trzykrotnie przekracza ich wartość nominalną. Wymierna korzyść dla gospodarki byłaby większa, gdyby Polacy mieli możliwość częstszego korzystania z kart płatniczych.
Bicie monet o nominale jeden grosz i dwa grosze to dla Narodowego Banku Polskiego koszt ok. 40 mln zł rocznie. Ograniczenie ich liczby na rynku oznacza zatem oszczędności dla banku centralnego i całej gospodarki, z których należy się cieszyć. Zapotrzebowanie na gotówkę jest w Polsce ogromne, ponieważ w tej formie dokonywanych jest aż 90 proc. wszystkich transakcji i jak wynika z analiz Europejskiego Banku Centralnego, roczny koszt m.in. emisji, utrzymania, niszczenia i transportu pieniądza tradycyjnego kosztuje nasze państwo ok. 1 proc. PKB (czyli ok. 15 mld zł). Zatem wspierając tę słuszną inicjatywę NBP, nie należy zapominać, że związane z ustawą o zaokrągleniu płatności realne oszczędności dla budżetu, a więc nas wszystkich, będą iście „groszowe”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.