MIASTA I GMINY nie nadążają za inwestycjami w infrastrukturę i usługi. Dlatego mieszkańcy osiedli muszą brać sprawy we własne ręce i wynajmować firmy ochroniarskie czy zajmujące się odśnieżaniem dróg
150 domów czeka w Poznaniu, by móc się podłączyć do systemu miejskiej kanalizacji. W warszawskim osiedlu Miasteczko Wilanów do dziś nie ma publicznych szkół ani przedszkoli, a drogi są niedokończone. Ani urzędy centralne, ani gminy nie nadążają z budową infrastruktury za rozwojem miast i osiedli.
Orlik zamiast szkoły
– Oszacowanie strat, które ponoszą obywatele i inwestorzy w skali kraju, jest niezwykle trudne – mówi „DGP” Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. Kosztowne byłoby zarówno opracowanie metodologii, jak i samo badanie, ile kosztuje nas to, że rząd i samorządy wywiązują się ze swoich obowiązków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.