Produkcja przemysłowa spadła w kwietniu o niespełna 11 proc. – wynika z prognoz ekonomistów. To głębszy spadek niż w marcu.
Przyspieszenie dynamiki spadku produkcji to przede wszystkim skutek mniejszej liczby dni roboczych niż w kwietniu 2008 r. Efekt związany z przesunięciem Wielkanocy zadziałał na niekorzyść, w marcu był wsparciem dla wyników.
– Spadek był prawdopodobnie głębszy niż w marcu. Producenci ograniczali produkcję, wykorzystując święta jako pretekst. Stąd nasza pesymistyczna prognoza – mówi Piotr Kalisz z Citi Handlowego.
Pozostało 76% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.