Skomplikowane procedury i nadmierny fiskalizm powodują, że budżet państwa każdego roku traci setki milionów złotych. Polscy importerzy wolą odprawiać swoje towary w Niemczech. I właśnie tam płacą cło.
Izba Celna w Szczecinie szacuje, że co roku traci ok. 20 mln zł, bo jedna piąta produktów importowanych do Polski clona jest przez niemieckich celników.
– Kontenery wyładowane towarem sprowadzanym na przykład z Chin czy Indii przypływają do portu w Szczecinie. Kiedy statek przybije do nadbrzeża, ładunek trafia na ciężarówki i tranzytem jest wywożony do Niemiec. Po odprawie kontenery wracają do Polski – mówi Monika Woźniak-Lewandowska z Izby Celnej w Szczecinie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.